Zdzisław Beksiński jako fotograf

24-07-2019

W swojej biografii Zdzisław Beksiński ma wiele intrygujących miejsc. Zwłaszcza tych naznaczonych artystycznym piętnem. Zapisał się w historii jako oryginalny twórca o posępnej estetyce, w której główną rolę odgrywało zdeformowane ludzkie ciało. Część jego obszernego dorobku artystycznego stanowią zdjęcia. Jakim fotografem był Beksiński?

Twórczość malarska i tragiczny koniec

Zdzisław Beksiński był człowiekiem wielu profesji. Posiadał wykształcenie techniczne, zdobył tytuł inżyniera, był inspektorem nadzoru na budowach, jednak w pamięci zapisał się jako bezkompromisowy artysta, zbaczający coraz bardziej na tereny zamglone atmosferą grozy i rozkładu. W dorobku sanockiego artysty znajdziemy także rzeźby.

Największą część swojego artystycznego dorobku poświęcił Beksiński malarstwu. Kamieniem milowym w jego artystycznym życiorysie była wystawa prac zorganizowana w 1964 roku przez Janusza Boguckiego. Od tamtej pory jego nazwisko wybrzmiewało głośniej.

Po licznych tragediach życiowych, samobójstwie syna, śmierci żony, Zdzisław Beksiński, mieszkał sam w warszawski mieszkaniu. Padł ofiarą morderstwa dokonanego przez 19-letniego Roberta K. Przyczyną była najprawdopodobniej odmowa udzielenia pożyczki.

W stronę fotografii

Pierwsze fotografie Beksiński wykonał już jako dziecko. Nie rozstawał się z podarowanym aparatem fotograficznym mieszkowym Zeiss Ikon Icarette. Wyciągając go ze swojej torby, początkowo najczęściej czynił autoportrety. Następnie jego modelką została żona Zofia Stankiewicz.

Pod koniec lat 60. przynależał do grupy „Beksiński, Lewczyński, Schalbs”, która składała się jeszcze z Bronisława Schalbsa i Jerzego Lewczyńskiego. Ten nieformalny związek został połączony węzłem chęci eksperymentatorstwa i nieskrępowania artystycznego. W tym czasie mówiono, że to Zdzisław Beksiński jest najbardziej zaangażowany w teorię fotografii i wykazuje się największą odwagą w kwestii konceptualizmu. Sytuowano go w rejonach surrealistyczno-ekspresjonistycznych.

W tamtych latach tendencją dominującą w sztuce był socrealizm, jednakże Beksiński nie przeszedł na jego stronę, zachowując niezależność w swojej twórczości. Był jednym z wybitnych artystów, zajmujących się body art. Najsłynniejsze zdjęcia z tego cyklu to Akt z 1957, a także Gorset sadysty także z tego roku.

Artysta wykorzystywał często potencjał fotomontażu, by skomplikować znaczeniowo przesłanie dzieła. Koniec lat 90 przyniósł fascynację grafiką komputerową.

Dla naszych czytelników kod rabatowy -5% na wszystko

KOD: maxfoto-blog