Najważniejsze eseje o fotografii

27-01-2019

Esej to pogranicze wysublimowanej myśli, intelektualnego namysłu i indywidualnego zaangażowania eseisty. To pasja podana w formie kodeksu, tyle zdyscyplinowana, co nomadyczna, wędrująca. Tylko taka forma literacka może zawrzeć sedno żywiołu, jakim jest fotografia. W dzisiejszym artykule opowiemy o najważniejszych esejach dotyczących fotografii. Zapraszamy do lektury!

Susan Sontag – O fotografii, Widok cudzego cierpienia

Przez bardzo długi czas zbiór esejów O fotografii Susan Sontag, amerykańskiej pisarki i eseistki, był jedynym liczącym się kompendium refleksji na temat fotografii i jej znaczenia w świecie współczesnym. Wydana w 1977 roku (w Polsce po raz pierwszy w 1986) książka traktuje o próbie uchwycenia istoty fotografii, rozmyślaniach nad tym, jak fotografia interpretuje, a przy tym definiuje i konstruuje rzeczywistość, a także o tym, jak fotografowanie zmienia się w codzienny rytuał. Rytuał, który ma na celu przydanie wartości rzeczom prozaicznym. Zdjęcia są punktem wyjścia, bodźcem do tego, by krok po kroku rozebrać świat ponowoczesny i spróbować go zdiagnozować. Sontag stara się powiedzieć, że to, w jaki sposób człowiek fotografuje, może obnażyć jego tożsamość. Forma eseju to ciąg błyskotliwych dygresji, skupionych wokół trafnych ocen.

Kontynuacją myśli z omawianego eseju jest książka Widok cudzego cierpienia. W tym przypadku Sontag pokazuje nam, w jakim natężeniu odbieramy ze świata obrazy cudzego cierpienia i śmierci. Odbieramy, ale nie przyswajamy. Nasz wzrok nie jest niewinny i współczujący – zdaje się mówić autorka.

Roland Barthes – Światło obrazu. Uwagi o fotografii

Po śmierci swojej matki Roland Barthes na długo pogrążył się w żałobie i melancholii. Tuż po jej odejściu postanowił napisać esej, książkę, być może po części dziennik terapeutyczny, który opierałby się na analizowaniu zdjęć swojej rodzicielki. Zdjęć, których próżno szukać w samej książce. Czytelnik ma od Barthesa tylko słowo. Słowo, które stara się uchwycić istotę fotografii i istotę samej matki. W książce Światło obrazu. Uwagi o fotografii powstają dwa ważne wyrażenia dla całej antropologii obrazu – studium i punctum. To dwie składowe fotografii. Studium to kontekst historyczny i społeczno-kulturowy. Punctum to swoiste, indywidualne przeżycie. Ukłucie, które prowadzi do jedynej i niepowtarzalnej emocji.

Wojciech Nowicki – Dno oka. Eseje o fotografii, Tuż obok

Dla eseistyki mającej za przedmiot zainteresowania fotografię, ważnym głosem jest również Wojciech Nowicki. Autor między innymi Dno oka. Eseje o fotografii oraz Tuż obok. To w nich pisarz snuje refleksje na temat „mowy” fotografii. Omawia jej specyficzne środki wyrazu i oddziaływanie na świat zewnętrzny. Daje intrygującą lekcję czytania zdjęcia i odtwarzania świata, który przeminął.

Filozoficzna refleksja nad fotografią zdaje się nam przypominać, że oprócz zaplecza technicznego – aparatu, statywu fotograficznego czy blendy fotograficznej, trzeba uzbroić się także w szczególny namysł, świadomą postawę interpretatora.

Dla naszych czytelników kod rabatowy -5% na wszystko

KOD: maxfoto-blog