Drony w sztuce współczesnej

27-02-2019

Drony to bezzałogowe statki powietrzne, których zdolności wykorzystuje się w działach komercyjnych związanych z reklamą, w fotografii, w gałęziach technicznych jak geodezja. Są skuteczną pomocą dla służb ratowniczych. Tak, o tym już wiemy. Ale czy wiemy także o tym, że drony mogą stać się zarówno obiektem, jak i narzędziem sztuki współczesnej?

Tańczący z dronami

Czy dron może zostać całkiem niezłym tancerzem? Oczywiście, że tak! Udowodniła to japońska grupa taneczna Elevenplay, która stworzyła projekt artystyczny polegający na wykorzystaniu potencjału drona w układzie choreograficznym. Zespół artystyczny słynie ze swojego upodobania do sięgania po przejawy nowoczesnej technologii. Wespół z nimi na scenie widownia mogła dostrzec już tablety, iPady czy ekrany cyfrowe. Jak wygląda pokaz z dronami?

Na początku możemy zauważyć rodzaj partnerstwa między człowiekiem a dronem. Ruchy człowieka są podobne do sposobu poruszania się dronów. Niebieskie światło, które panuje w sali, zdaje się potwierdzać pozytywną wieź homo sapiens z owocem nowej technologii. Jednak w pewnym momencie ruchy dronów stają się bardziej zamaszyste, a tancerki gubią rytm, jakby przerażone emancypacją bezzałogowego statku. Atmosferę niebezpieczeństwa podsyca czerwone światło, które zastąpiło dotychczasowy łagodny błękit. W późniejszej fazie to drony pozostają same na scenie, wirując i hipnotyzując swoją widownię.

Drony przejmują graffiti

Z graffiti jest różnie. Jedni traktują je jako przejaw wandalizmu, inni jako akt sztuki. Punkt widzenia z pewnością zmienia się wtedy, gdy obraz wykonuje nie zakapturzona osoba, nielegalnie kreśląca skąpe hasła na publicznym murze, a artysta, którego prace powstają w miejscach do tego przeznaczonych.

Jak się okazało, graffiti nie musi powstawać wyłącznie za sprawą ludzkiej ręki. Nowojorski artysta o pseudonimie KATSU, którego okrzyknięto jednocześnie wandalem, hakerem i wybitnym artystom, umieścił w dronie spray z farbą. Opracowany system pozwala dronowi wykonywać obrazy graffiti. Jednak projekt nie zakłada całkowitej autonomii bezzałogowego statku, bowiem to KASTU steruje ruchami drona i dzięki temu powstają obrazy.

Było Volvo, jest 6 dronów

Na koniec kilka słów o rodzimej artystce – Zuzannie Janin, którą niektórzy mogą pamiętać z serialu telewizyjnego Szaleństwa Majki Skowron. Artystka wizualna stworzyła wystawę pod tytułem Piaski Pustyni, która swój wernisaż miała w Galerii Entropii. Wśród eksponatów możemy dojrzeć ciekawą rzeźbę, która nazywa się VOLVO V70 Transormed Into 6 Drones, czyli VOLVO V70 zamienione w 6 DRONÓW, którego koncept polega na zmianie rodzinnego, bezpiecznego auta w wojskowy statek bezzałogowy.

Dla naszych czytelników kod rabatowy -5% na wszystko

KOD: maxfoto-blog